Na niebieskim szlaku, a obok niej kwitną latem niebieskie kwiatki (dzwonki??) - przynajmniej kwitły...
A na Holicy nie powinna być? Hm... Z tego co pamiętam przed zainstalowaniem arturowej tablicy było zapytanie wystosowane do nadleśnictwa i oni przeciwwskazań nie widzieli... A nikt inny na pytanie "czy można?" odpowiedzieć nie chciał i odsyłał do leśnych. Taka spychologia. Tak więc tablica jest - i do tej pory myślałam, że jest w 100% legalna :)


Odpowiedz z cytatem
