"Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski
Spadająca woda to chyba Czartów Młyn , czyli wychodzi mi że krzyż metalowy znajduje się jadąc od Stężnicy po lewej stronie drogi za rzeką trochę przed kapliczką która jest po prawej , a drewniany po lewej przy wjezdzie do Woli G. Metalowy na nowszej mapie tej pięćdziesiątce jest już zaznaczony a drewniany nadal nie , no i co śmieszne to w niedzielę tamtędy przejeżdżałem i nawet zatrzymałem się przy kapliczce ale o krzyżu nie pomyślałem. To tyle tych wywodów w tym temacie, jeżeli to nie Czartów to reszta do kosza . Jeszcze mnie ciekawi co albo kogo upamiętniają owe krzyże
Tak, to Czartów Młyn, więc wszystko się zgadza. Na metalowym jest poprzeczka po jakiejś tabliczce, niestety nie byłem nigdy przy nim jak jeszcze miał tabliczkę, przy drewnianym nie ma nic i też nie wiem co było przyczyną jego postawienia.
"Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski
Dobrą chwilę produkowałem się przy moim poście i nie zauważyłem że Zbyszek już odpowiedział także przepraszam że się tak wtryniam .
Jak jesteśmy przy krzyżach, to może ktoś widział taki mocno nadgryziony zębem czasu. Dla ułatwienia, znajduje się na szerokości geograficznej N49 20 26.7.
Krzyż.jpg
Krzyża nie kojarzę, ale strzelę w Sukowate.
"Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski
Szerokość geograficzna, bardzo podobna, jednak długość, zdecydowanie inna. Kilka minut dreptania i można zobaczyć taki cmentarz.
Cmentarz.jpg
Aktualnie 3 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 3 gości)