Ilekroć słyszę wypowiedzi ludzi, którzy przekonani są że znają Bieszczady, uśmiecham się z politowaniem.
Nawet twórcy wszelkich przewodników po tym rejonie nie odkryli tego , co się nam udało.
Np. ostatnia książka speca w osobie p. Krycińskiego dość dużo szczegółów wnosi o tym tunelu, ale ani słowa o tym detalu.
Jadąc kolejny raz w rejony dobrze znane, warto mieć uszy i oczy otwarte.



Odpowiedz z cytatem