Don Enrico dał juz kiedyś ten krzyż w zagadkach, upamiętnia miejsce śmierci kolarza Jana Myszaka podczas wyścigu Tour de Pologne w 1967r. Przy serpentynach przy podjeździe pod przeł. Wyżną.
Jak czasami z buta trzeba poasfaltować rzeczy![]()
Don Enrico dał juz kiedyś ten krzyż w zagadkach, upamiętnia miejsce śmierci kolarza Jana Myszaka podczas wyścigu Tour de Pologne w 1967r. Przy serpentynach przy podjeździe pod przeł. Wyżną.
Jak czasami z buta trzeba poasfaltować rzeczy![]()
Aktualnie 13 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 13 gości)