I wag też niewiele zostało;-)
Kiedyś pracowałem w Fabryce Wag w Przemyślu, a wagi to były szalkowe. Wag w naszej fabryce już wtedy niewiele robiono, bo były ważniejsze rzeczy do produkowania. Nawet zdjęcia nie zdążyłem takiej wadze zrobić. Pieniędzy dużo nie płacili, ale za to było wesoło
Dyrekcja, Rada Zakładowa i Podstawowa Organizacja Partyjna dbały o nasz rozwój kulturalny i dobre samopoczucie.
Na zdjęciu plac przy budynku biurowym, godzina ok. 10.
W przypadku zastrzeżeń, że piszę nie na temat, tłumaczę się: jest coś o wagach a Przemyśl leży w Bieszczadach![]()
No i za Roburem stoi jakiś Det :)
Ale wróćmy do zagadek, gdzie (oprócz tego, że pod drzewem i przy drodze :)) znajduje się ten krzyż?:
detal18.jpg
"Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski
Jak napis sugeruje jest to waga, konkretnie waga zegarowa i ten oraz podobne modele (z takim potężnym cyferblatem i bujającymi się w środku ciężarkami) można było jeszcze kilka(naście) lat temu znaleźć w każdej placówce pocztowej do ważenia przesyłek.
Niestety gdzie to konkretne cacko się znajduje to nie wiem...
Aż żem w archiwum pogrzebał i... i jest! Niech Cię Bazyl, nawet wagi masz wszystkie w głowie?
![]()
Czterech panów B.
Łubne - przy czarnym szlaku w kierunku Wysokiego Działu.
Ba!Potrafię nawet podać ilość dymiących retort na wypale tydzień temu w niedzielę
O tyle ich było:
koło.jpg
"Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski
Troszkę więcej okolicy (niestety nic innego już nie mam):
detal19.jpg
Taka ciekawostka: nie wiem dlaczego ale ani Compass ani Ruthenus nie zauważają tego krzyża.
Ostatnio edytowane przez sir Bazyl ; 11-12-2019 o 19:34
"Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski
Jeśli miałbym strzelać , to kierowałbym się w stronę Lutowisk
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)