Na dnie nie byłem. Zszedłem tylko do tego niższego piętra i ten tzw. zacisk skutecznie mnie zniechęcił do dalszych wyczynów (nie jestem miłośnikiem jaskiń), a teraz po przeczytaniu zamieszczonego przez Piotra linka tym bardziej nie będę starał się tam wcisnąć gdyż wyciśnięcie się z powrotem może okazać się problematyczne. A zresztą dla mnie ta "jaskiniowa góra" prezentuje się dużo lepiej z zewnątrz niż od środka i zajrzałem do jej wnętrza przy okazji plątania się tam i siam.
Pozdrówka - Bazyl



Odpowiedz z cytatem