Jeden krzyż, nieduży na jakimś szczycie, drugi się pojawia wkrótce na innym, za nim trzeci itd., później zastępuje się mniejszy większym bo tamten był za mały (?), a jak komuś nie pasuje to musi jakiś diabeł wcielony on ci, jedna tablica się pojawia na skalnych grzędach (pomniku przyrody nieożywionej) i nie trzeba długo czekać, skoro jest przyzwolenie (tylko czyje, tak formalnie?), pojawia się gdzieś kolejna:


Odpowiedz z cytatem