Hm...a może Otryt i Chata Socjologa, tam jest taka wypasiona łazienka z wodą źródlaną:)
Otryt.jpg
Uśmiech bez mrugania okiem, naprawdę tak wygodnie urządzonej łazienki, w żadnych pensjonatach nie miałam. Z miejscem na miskę, obok ciuszki się nie pomoczą, ręcznik po ręką i co tam jeszcze komu potrzeba można porozstawiać na półkach, półeczkach i ławkach;-) I jeszcze zieleń dokoła. Tylko ten zakaz taki trochę rygorystyczny;-)
Tabliczki też jakoś nie pamiętam;-)


Odpowiedz z cytatem