Przy okazji przypomniałem sobie Twoje dużo wcześniejsze relacje z poszczególnych wypadów w Bieszczady. Jest to potężne źródło informacji i kopalnia wiedzy dla tych, którzy pytają na forum, co robić lub gdzie jechać w czasie pobytu w Bieszczadach. Forma Twojej relacji przypomina mi narrację, jaka jest prowadzona w książce "Od Magury po Osławę" - podróż sentymentalna po Łemkowszczyźnie, którą napisał Jan Gajur. Tak trzymaj i działaj na wyobraźnię, ma to niepowtarzalny urok.



Odpowiedz z cytatem