Mam niezbyt przyjemne skojarzenia z tym obrazkiem, przedstawiającym drzwiczki do pieca zamykane na klucz.
Kiedyś późną, chłodną porą dotarłem do schronu na Tej Połoninie i wszystko było zamknięte, nawet magiczny kominek był zamknięty na klucz.
Nic nas nie rozgrzało....
....ale wracając do zagadki ... to nie wiem.