Bingo Anyczka![]()
W sprawie browarków, a może kawy /jak wolisz?/ odezwę się, jak znowu będę pomykał w Bieszczad. Wszak już miesiąc mnie tam nie było. Ha! i Nie było też relacji z ostatniego pobytu!
Wracając do mojej zagadki. Warto zajrzeć w to miejsce. Cisza i zwierzyna. Zero turystów. Kilka lat temu harcerze lub inna młodzież /nie udało mi się ustalić dokładnie/ rozbiła sobie obóz w pobliżu cerkiewiska. W miejscu gdzie kiedyś stał ołtarz zrobili sobie kibelek... :(![]()
![]()
Pozdrawiam


Odpowiedz z cytatem