Z ponad 10 lat temu przechodziłem tą kładką i nie pamiętałem już tych detali. A to była moja pierwsza wisząca kładka w Bieszczadach i mocno się nią zdziwiłem gdy ją zobaczyłem. Wróciło wspomnienie ówczesnej wędrówki. Dzięki Sir Bazyl.
Z ponad 10 lat temu przechodziłem tą kładką i nie pamiętałem już tych detali. A to była moja pierwsza wisząca kładka w Bieszczadach i mocno się nią zdziwiłem gdy ją zobaczyłem. Wróciło wspomnienie ówczesnej wędrówki. Dzięki Sir Bazyl.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)