Witajcie wszyscy,
W Bieszczadach byłem kilka razy i ogólne rozeznanie posiadam. W tym roku jednak, 9-cio letnia córa, chciałaby pouczyć się (właściwie rozpocząć naukę) jazdy konnej. W Bieszczadach właśnie.
Stąd pytanie: gdzie wg Szanownych Forumowiczów najlepiej? Moje typy: U Prezesa, Trohaniec, Rusinowa Polana, Tarnawa Niżna, Połoniny - Żubracze.
Czy ktoś? coś? był? słyszał?
Z góry dziękuję za odpowiedzi, K.


Odpowiedz z cytatem