Dwa dni temu wróciliśmy z obozu U Prezesa... i już nie możemy się doczekać kiedy tam wrócimy. W sezonie ośrodki jeździeckie głównie opierają się na obozach. Nie wiem jak jest gdzie indziej, ale tam jeździli z nami ludzie z zewnątrz- Prezes ma sporo koni i zdarzało się, że na niektóre jazdy dochodził ktoś spoza obozu. Trzeba pytać. Trochę jeżdżę, posiadam nawet własnego konia, ale to co tam przeżyłem było absolutnie przygodą mojego dotychczasowego życia. Super człowiek, super konie, genialne trasy. Wrażenie z jazdy nie dające się tak po prostu opisać- trzeba przeżyć samemu. Polecam.
Dziękuję za odpowiedzi. W pierwszej kolejności zatem, skontaktuję się z tymi trzema poleconymi przez Was.
Pozdrawiam, Krzysiek![]()
Witaj, nie będzie tak łatwodołączę kolejny namiar, również go zachwalając. Jest to stadnina TABUN w Polanie, oferująca jazdy na oklep na koniach huculskich, w formie obozów, rajdów, indywidualnych spotkań: http://www.tabun.pl/o-nas/
A ja podejrzewam, że ludzi, którzy tym się zajmują (prowadzą takie stadniny) łączy zamiłowanie do gór, do koni, do przyrody.
TABUN prowadzi właśnie taka rodzina, najstarsze dzieci, są już wieloletnimi instruktorami. Mają dar dzielenia się swoją pasją.
Ten ośrodek, który polecam znam z relacji dziecka, które było na obozie konnym oraz z własnego, bardzo dobrego wrażenia.
Dzięki bardzo za kolejny namiar.
Pozdrawiam, Krzysiek
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)