Niestety, coraz więcej osób kupuje hucułka do swojego gospodarstwa liczac na wiekszą ilośc gości , potem odkrywają nagle ,że huculek choć maleńki też koń i opieka nad nim ich przerasta. Moja rada dla tych którzy pragną spróbować jazdy konnej : szukajcie stajni raczej z wieloletnim doświadczeniem , takich gdzie koniarstwo to styl życia a nie sposób na zarobienie paru złotych. Zwłaszcza początkujący i dzieci powinni mieć pierwszy kontakt z dobrze przygotowanymi do tego końmi , tylko fachowcy są w stanie ułożyć tak konie żeby nie stanowiły zagrożenia. Tam gdzie włąsciciel boi się swoich koni nawet nie wchodżcie, nie korzystajcie z ich usług nawet jesli będą połowe tańsi od reszty, Wasze zdrowie jest najceniejsze a pierwszy kontakt z konmi powinien być zachętą ,jak połkniecie końskiego bakcyla to z uśmiechem na ustach zaczniecie ćwiczyć kłus anglezowany :) A potem .... galopy po połoninach staną się realne