Niestety coraz częściej jest tak, że trudno uzbierać dzieciska na wyjazd, a w góry w szczególności. Jedno - ekonomia, dwa - lenistwo. Najfajniejsze jest to, że Ci którzy są najbardziej oporni z wyjazdu wracają najbardziej zadowoleni.
No i rodzice - poziom dołujący (oczywiście nie wszyscy), ale ostatnio usłyszałem hasło od dobrze sytuowanej matki: a po co ma jechać na wycieczkę, niech siedzi w szkole i się uczyŻenuła
J.P


Odpowiedz z cytatem