Cytat Zamieszczone przez Kriss40
I jeżeli wybiera Cypr albo Egipt zamiast Wetliny.... ja to akurat rozumiem.
Jeżeli wybierają Cypr albo Egipt a nawet i Chiny to jestem w stanie też to zrozumieć.Prawo wyboru i możliwości.Ale gdy zamiast ruchu i aktywnego spędzenia czasu wybierają zadymioną knajpę lub przesiadywanie przez cały dzień za przyblokowym śmietnikiem to jest już trudniej zrozumieć.Ale to jest też prawo wyboru i czy chcemy czy nie trzeba to zaakceptować.
Wydaje mi się że gdyby tej dzisiejszej młodzieży przyszło żyć chociażby w latach 60-tych to połowa z nich wolałaby się nie narodzić.

Chciałem jednak uwagę zwrócić że główny wątek brzmi ..."Ginie górski duch w młodzieży"... wszystko zmierza w tym kierunku,że to się będzie pogłębiać,chociażby ze względu na tą możliwość wyboru o której wspominasz.