Cytat Zamieszczone przez Fiaa
Tak, że ci, kórym chce się łazić po górach giną w masie przeciętności.
Trafnie to scharaktyzowałaś. Chce się nielicznym. Ostatnio piszę programy zielonych
szkół i wycieczek szkolnych oraz koryguję już te istniejące. sączę, że tu tkwi pies pogrzebany. Wczoraj dostałam program stworzony przrez nauczyciela zauroczonego Bieszczadami. Ogarnęło mnie przerażenie. 1 dzień Połonina Wetlińska, Smerek, 2 dzień Wołosate-Rozsypaniec- Halicz- Tarnica-wołosate, 3 dzień Wierch Wyżniański-Mała Rawka- Dział- Wetlina. Toż to znęcanie się nad dziećmi z 1 gimnazjalnej. Po takiej gehennie sama znienawidziłabym Bieszczady. Ani ogniska, ani warsztatów, ani dyskoteki. Dzieci zbuntowały się. Dziewczynka zadzwoniła i prosiła o pomoc. Razem stworzyłyśmy program uwzględniający ich potrzeby i nasze możliwości. Jeżeli moderator się zdenerwuje to niech kasuje post.. Nie bedę obsługiwać grupy więc tu nie ma ukrytych podtekstów.1 dzień Czarna cerkiew, galeria, ośrodek edukacyjny Bieszczadzkiego Parku Narodowego film wystawa, przejście 2 godz. Połonina W etlińska, spotkanie z Panem Pekalskim, po kolacji dyskoteka. 2 dzień wycieczka rowerowa, warsztaty ceramiczne, 3 dzień ścieżka spacerowa przez Koziniec , kamieniołom, zapora w Solinie, rejs statkiem, sanktuarium w Polańczyku, a po obiedzie prelekcja przyrodnicza, slajdy oraz ognisko gry i zabawy oraz konkurs. 4 dzień po wykwarerowaniu Sanok skansen same o niego prosiły i spływ pontonami po Sanie. Jest róznica. Dzieciaki same stworzyły sobie program, czekają na wycieczkę i mam nadzieję, ze po wyjeździe będą zadowolone.