Byłam bliską sąsiadką Marasa- w końcu do Seredniego jest tylko 3,5 godz.drogi z Chaty. Tak blosko że czasem nasze psy myliły adresy Kazan siedział u mnie a Wika u Marasa.
Przemiły z niego chłopak, pozdrawiam go serdecznie ale myślę że nowy gospodarz też da sobie radę. Zresztą już mnie odwiedził
Pozdrawiam


Odpowiedz z cytatem