Byłam w Chacie tylko raz, ale zgadzam się w zupełności z moimi "przedmówcami". Maras jest osobą wyjątkową. A że czasem chodzą z Nikodemem na paznokcie... Kazdy ma jakieś tam swoje, nieprawdaż?
Powodzenia na Zachodzie/Północy. Nie ma bata żeby sobie nie poradził. :)