Cytat Zamieszczone przez buba
rozwalaja mnie moralizatorskie tony na forum , bo jesli ktos pyta o rade to nie po to zeby posluchac wymadrzania.. a stwierdzenia "jestes przestepca" lub "ty lepiej w bieszczady nie jedz" sa po prostu zalosne...
Niech to wreszcie do ciebie dotrze - chcesz czy nie, prosisz o radę "jak złamać prawo i uniknąć odpowiedzialności", capisci? I kto tu jest żałosny?
Mam prawo wyrazić na twój temat własną opinię, tak jak ty możesz kpić z "moralizatorskich tonów" czy dzielić ludzi na "fajnych" i "ważniaków".
Z ciekawości - do jakiej kategorii zaliczasz siebie? Bo nie pasujesz mi do żadnej z powyższych.