Niech to wreszcie do ciebie dotrze - chcesz czy nie, prosisz o radę "jak złamać prawo i uniknąć odpowiedzialności", capisci? I kto tu jest żałosny?Zamieszczone przez buba
Mam prawo wyrazić na twój temat własną opinię, tak jak ty możesz kpić z "moralizatorskich tonów" czy dzielić ludzi na "fajnych" i "ważniaków".
Z ciekawości - do jakiej kategorii zaliczasz siebie? Bo nie pasujesz mi do żadnej z powyższych.


Odpowiedz z cytatem