jezeli ktos nie chcial mi doradzac jak zlamac prawo, mogl napisac "nie odpowiem ci na to pytanie bo mi moje wewnetrzne przekonania i lojalnosc wobec prawa nie pozwala" i tyle... a powyzsze stwierdzenia niektorych forumowiczow byly co najmniej niemile... ja tematu nie zaczelam w sposob niemily, wartosciujac ludzi czy cos w tym rodzaju..