Jeszcze jedno zastosowanie też w charakterze wiaty tyle że maszty dobrane ze starych dużych namiotów no i nad jeziorem.To kapitalne rozwiązanie na różne wojaże, namiot nie za duży do spania rodzinnie w cztery osoby i "wiata" gospodarczo-salonowa :D
Jeszcze jedno zastosowanie też w charakterze wiaty tyle że maszty dobrane ze starych dużych namiotów no i nad jeziorem.To kapitalne rozwiązanie na różne wojaże, namiot nie za duży do spania rodzinnie w cztery osoby i "wiata" gospodarczo-salonowa :D
Pozdrav
no tak sobie myślę że taka płachta na -6 to nie przelewki.
https://bieszczady.guide- Że przewodnik napisałem i że ludzi uszczęśliwiam. A co!
aaaa - o to chodzi. Zapewniam Cię, że jest całkiem przyjemna. Wprawdzie ja nie spałem ale kolega nocował przy -8 w nocy i miał się rano dobrze.Zamieszczone przez Barnaba
Zdjęcia zobaczysz na mojej stronie w dziale Gorce bodaj. Był to zimowy biwak Precla (pl.rec.gory)
EDIT
Nie na mojej stronie, tylko w jednym z webalbumów.
http://doczu.fajnafotka.pl/?linkedUs...ntentUID=22522
Porywanie się z taką płachetką na -8 to niezły wyczyn. Sam bym tego nie próbował. Co do zdjęć Browara: masz chyba niezłą ekipę w tym Krakowie. No i sprawną w budownictwie "budowli tymczasowych".
Jeśli chodzi o mróz czy biwaczek to świetny jest "kondon" na śpiwór.W Decathlonie kosztuje 114 zł,materiał oddychający,nieprzemakalny.Mam stary śpiwór puchowy(19 lat) ale go dozbroiłem tym pokrowcem i jest komfort termiczny jak w nowym.Przy -6 w listopadzie nawet nie zamykałem namiotu :D Na początku kwietnia spałem w tym pod drzewem,coś w nocy pokapało ale było ok.
Pozdrav
Coś taki zdalasiały jestem i nie kumam do końca. Czy możesz napisać coś więcej o tymże?Zamieszczone przez Browar
https://bieszczady.guide- Że przewodnik napisałem i że ludzi uszczęśliwiam. A co!
To taki pokrowiec z tkaniny typu gumowany ortalion tylko oddycha.Ma ściągacz,wygląda jak mumia(śpiwór).Włazisz do śpiwora a to naciągasz na śpiwór.Waży z 200 gram,ma swój pokrowiec i mieści się w kieszeni.Według mnie genialne.To + NRC-ta i można awaryjnie przetrwać każdą noc w każdym miejscu.Niestety nie mam zdjęć tego "kondona".Tak w ogóle to nawet nie wiem jak to inaczej nazwać...![]()
Pozdrav
Ja w pałatce wytrzymywałem do pierwszego śniegu w listopadzie bez dodatkowych ubrań. A także lżejszą zimą, gdy w dzień było ok 0oC, a w nocy.... nie miałem termometra, gdzie byłem po całym dniu taplania się w bagnach niecałkiem płytkich.Zamieszczone przez zillo
Aha... i korzystając przy tym ze zwykłego śpiwora, a nie z jakichś tam puchów.
Tania pałatka, tani śpiwór - to przy minus kilku nocą mi spokojnie wystarczało.
Przyznam że z ustrojstw namiotowych nigdy nie spałem w niczym droższym niż 100pln. W tej kategorii pałatka jest bezkonkurencyjna.
Bardzo lubię jej trzy zalety, których nie spotykam w namiotach: a) można w nią nazbierać i nanosić opału, b) można ją błyskawicznie kilkoma ruchami rozbić po omacku co liczy się zwłascza w deszczu, c) nawet jak przepali się jakaś niewielka dziurka, bo za blisko było ognisko, to ten materiał tak odprowadza wodę że do środka nie naleje.
A i jeszcze pałatkę z opałem można tak związać, żeby wciągnąć liną na wysoką przeszkodę (np. na zamek). Dlatego niespieszno mi do namiotów.
-------
pzdr, malo![]()
Spałem w tych samych warunkach ( do tej pory nie dorobiłem się puchowego), polowa kwietnia, , przeżyłem te kilka nocy, ale było mi zimno.Zamieszczone przez malo
Przy okazji: czy któryś z Was testował może "goretexową" kurtkę + spodnie z magazynów Bundeswehry. Kupiłem takową na Allegro i chce ją sprawdzić w Bieszczadach. Kamuflaż całkiem fajny.
A i tak o ostatecznie o wszystkich odczuciach decyduje indywidualność organizmu.Zamieszczone przez zillo
Pamiętam jak się zdziwiłem, gdy śpiąc (właść. leniuchując, paźdź/listop.) w takich warunkach, zimno zaczynałem odczuwać dopiero ok. godz 8. Czemu organizmowi nie było zimno w nocy ale właśnie rankiem, nawet nienajwcześniejszym?
(Nawiasem mówiąc zauważyłem to niedaleko Ciebie bo w Zielonce.)
No ale obecnie już wszystko "w normie" bo jeśli zimnawo to już raczej w nocy.
Więc to odczuwanie może być dziwnie zmienne nawet u jednej osoby.
pozdrawiam
malo :wink:
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)