Dzięki za odpowiedzi na część moich pytań. A twoje kpiny - no cóż, to normalka na forach, więc również przymykam oko.Zamieszczone przez Barnaba
Tak, tyle że nigdy nie byłem w Bieszczadach. Jeśli w II połowie maja w schroniskach/bacówkach pełno wolnych łóżek, to karimatę zabieram tylko asekuracyjnie. A skoro tak, to wystarczy alumata.Zamieszczone przez KKKrzychoo
Szczerze mówiąc, moje gnaty czują się podobnie, po spędzeniu nocy na klasycznej karimacie, jak i na alumacie. Gdybym chciał te gnaty chronić, sprawiłbym sobie karimatę samopompującą, czy jak to się zwie.Zamieszczone przez KKKrzychoo
Podsumowując: dziękuję za odpowiedzi na część pytań. Resztę sprawdzę empirycznie. :) Postaram się nie zawracać wam więcej głowy. Początkowo wydawało mi się, że to forum jest całkiem przyjazne dla żółtodziobów bieszczadzkich.



Odpowiedz z cytatem