Strona 87 z 87 PierwszyPierwszy ... 37 77 80 81 82 83 84 85 86 87
Pokaż wyniki od 861 do 865 z 865

Wątek: Niedźwiedzie i wilki

  1. #861
    Bieszczadnik Awatar kamil.zeglarz
    Na forum od
    03.2007
    Rodem z
    Kraków
    Postów
    163

    Domyślnie Odp: Niedźwiedzie i wilki

    Smutny widok... lato w pelni... mlode niedzwiedzie karmione sa kukurydza... przez lesnikow...:(

    pzd.->kamil
    ------------------------
    http://www.openbsd.org

  2. #862
    Bieszczadnik
    Na forum od
    12.2010
    Postów
    637

    Domyślnie Odp: Niedźwiedzie i wilki


  3. #863
    Bieszczadnik Awatar Leuthen
    Na forum od
    08.2008
    Rodem z
    Wrocław
    Postów
    405

    Domyślnie Odp: Niedźwiedzie i wilki

    Cytat Zamieszczone przez Lisk Zobacz posta
    Cóż, w sumie się nie dziwię. Ostatnio w Birczy (wiem, to nie Bieszczady, ale blisko ) niedźwiedź złożył wizytę w biały dzień wywołując niejaki popłoch wśród lokatorów posesji
    https://www.radio.rzeszow.pl/#ajx/wi...kancy-sie-boja

  4. #864
    Bieszczadnik Awatar Leuthen
    Na forum od
    08.2008
    Rodem z
    Wrocław
    Postów
    405

    Domyślnie Odp: Niedźwiedzie i wilki

    "W Krzywem w gminie Cisna wataha drapieżników, w dzień i tuż przy zabudowaniach stadniny i pensjonatu turystycznego, zagryzła konia. Okoliczni mieszkańcy nie są przeciwni chronieniu wilków, ale jak twierdzą, populacja tego gatunku znacznie wzrosła. Drapieżniki nie tylko podchodzą pod domostwa, ale też dziesiątkują zwierzynę płową, głównie sarny i jelenie.
    Krzywe, to bieszczadzka osada turystyczna składająca się z kilkunastu pensjonatów i gospodarstw agroturystycznych. Miejsce, w którym wilki w biały dzień około 17.00, zaatakowały konia, jest położone w centrum miejscowości.

    Szkody wyrządzone przez drapieżniki ocenili pracownicy Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie. Od ręki przyznali właścicielowi stadniny prawo do odszkodowania za utratę zwierzęcia hodowlanego.

    Piotr Tuniewicz, hoduje konie pod wierzch dla turystów przyjeżdżających do pensjonatu. Wilków się nie boi. Twierdzi jednak, że w Krzywem nie było takich sytuacji, by wilki atakowały konie. Napadały na psy, ale zaliczał to do zdarzeń incydentalnych. W miejscu, w którym wilki zaatakowały konia, zainstalowano dwie foto-pułapki w celu zidentyfikowania osobników. Jednak drapieżniki nie wróciły. Zdaniem właściciela hodowli koni, pomoc państwa w chronieniu gospodarstw górskich przed wilkami jest niewystarczająca.

    Wilk jest gatunkiem wpisanym do Czerwonej Księgi Zwierząt, w Polsce pod ścisłą ochroną. W przyrodzie spełnia ważną rolę, m.in. regulując liczebność zwierzyny."


    https://rzeszow.tvp.pl/44892542/atak...w-gminie-cisna

  5. #865
    Bieszczadnik
    Forumowicz Roku 2008
    Awatar Derty
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    z lasu
    Postów
    1,846

    Domyślnie Odp: Niedźwiedzie i wilki

    W naszym pięknym kraju są dwa obozy: 'strzelać do wilków' i 'zostawić je w spokoju'. Obóz pierwszy demonizuje wilki z całych sił. Wyolbrzymia (świadomie lub z głupoty) dane o liczbie ataków, o liczebności watah itd. Mój znajomy zajmuje się od dawna wilkami w moim regionie. Oto przykład, jak np myśliwi sprawę pojawiania się wilków widzą: telefon - panie XY, w okolicy wsi Z widziano wilki. Ile ich było? No 13-17. Znajomy jedzie i robi przegląd śladów, obserwuje uważnie co i jak i wychodzi mu, że może były 3-4 sztuki. Pyta informatora, skąd dane o 17? Nooo..ten teges...AB powiedział (łowczy koła). Aha, telefonujemy do AB. Widział pan 17 wilków? Ja? skąd! może 5-6 było, ale ciemno było i słabo widać było... Aha...tego ten...bo mi z obserwacji wychodzi, że max 4 mogły być, ale wygląda ze śladów, że mogło być mniej. Jeden osobnik krążył i nawracał po polach na własne ślady. Panie, ja tam nie wiem, mówią, że pełno tego w okolicy. Itd, itd... Później dziennikarzyny czyli pismaki: straszliwe wilki czają się pod domami, w śmietnikach, zaraz zjedzą wasze dzieci...no kurde, trza strzelać. A prosty ludek denerwuje się i w swym tępym zacietrzewieniu paniusia jęczy do kamery, że trzeba to pognić, bo teraz to strach dzieciaka na ulicę wypuścić, bo nie wiadomo, kiedy wilki go zjedzą. Durniom rozsiewającym takie bzdety polecam dokształcanie się...jednak nie wierzę, czy aby mogą się dokształcić, bo z poziomu ich głupoty wnioskuję, że możliwe jest, że zapomnieli alfabet. Macherzy z lobby łowieckiego kombinują, jak by tu sobie postrzelać do wilków. Wielu pamięta jatki między fladrami sprzed nie tak wielu lat.Te emocje, ta miłość do przyrody, ahhh...trzeba wszystko robić, żeby krew się polała. A pismaki swoją głupią pogonią za sensacyjką jeszcze zagrzewają ciemny ludek do wendetty na mniej więcej 1200 zwierzętach w całym kraju. Ja już wywaliłem bajki o czerwonym kapturku do kosza. Od tego się zaczyna...kończy się na bezmyślnym strachu przed czymś, czego się nigdy na oczy nie widziało, nie mówiąc o jakiejś głębszej, sprawdzonej wiedzy. A...i uważajcie na NGO-sy, które mają w nazwie ochronę bioróżnorodności itp hasełka. Jedno takie z terenu RDLP Szczecinek składa się z samych czcicieli i miłośników Natury - myśliwych i właściciela miejscowego sklepu z fuzjami i kapeluchami z piórkiem... Bieszczadzik też wg KRS-u posiada zarządzającego mocno związanego z nadleśnictwem Komańcza...nie dziwi to nikogo?
    Co do postu oczko wyżej - wataha może i zagryzła, bo pewnie mogła zagryźć. Ale z tym dziesiątkowaniem płowych to dziwnie brzmi...zwłaszcza, że to myśliwi dokarmiają z upodobaniem 'swoją' zwierzynę płową doprowadzając do przerostu populacji. No oczywiście nie robią tego z miłości do przyrody, ale po to, aby móc sobie postrzelać do ukochanych zwierzątek. Czyli - myśliwym wolno zabijać zwierzynę, a wilkom nie? A może zakazać myślistwa i poczekać, co zrobią drapieżniki z płowymi? Polecam dowiedzieć się z licznych badań naukowych, jaką rolę te wredne wilki odgrywają w ekosystemach. Człowiek przy nich jest tylko zwykłym zabójcą, zaspokajającym albo zwykłą rządzę mordowania, albo splątanym w systemie mylnych i sprzecznych zarazem pojęć. Są byli myśliwi, którzy wywali fuzje z domu, bo uświadomili sobie swoje własne zakłamanie, fałsz tych wszystkich obrządków myśliwskich, mających 'oddać cześć' zatłuczonym ze sztucera ofiarom.
    Zaczyna się, jak słyszę, nagonka na miśki. Kolejny konkurent do rządów fuzji w Naturze. Na razie straszymy, ale... Tu uwaga o RDOS-iach. Nie uważacie, że to zwyczajne pasożyty? Za pieniądze podatników nie chronią przyrody. Ze strachu przed utratą stołka za niedopasowanie się do ogólnie obowiązującej modnej linii 'czynienia Ziemi sobie poddanej' wydają decyzje wręcz kuriozalne, jak na organizację stworzoną do ochrony przyrody.
    Całuski od Dertego wszystkim Paniom, a Panom kielicha:)
    D.
    Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)

    właśnie, wziąłby człowiek amunicję
    eksportową śliwowicję
    drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
    "przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 2 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 2 gości)

Podobne wątki

  1. Wędrowanie a wilki
    Przez yeti w dziale Fauna i flora Bieszczadów
    Odpowiedzi: 35
    Ostatni post / autor: 30-01-2007, 00:36
  2. Wilki!!
    Przez ziomalka w dziale Fauna i flora Bieszczadów
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 10-08-2005, 05:49
  3. Niedźwiedzie w Bieszczadach
    Przez kargul w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 04-06-2005, 13:25
  4. Wilki
    Przez pawlem w dziale Fauna i flora Bieszczadów
    Odpowiedzi: 23
    Ostatni post / autor: 30-06-2004, 18:29

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •