Strona 10 z 93 PierwszyPierwszy ... 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 20 60 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 91 do 100 z 958

Wątek: Niedźwiedzie i wilki

Mieszany widok

  1. #1
    prowydnyk chaszczowy Awatar Browar
    Na forum od
    01.2006
    Rodem z
    Kraków
    Postów
    2,834

    Domyślnie Odp: Niedźwiedzie i wilki

    http://ww6.tvp.pl/400,20090525908691.strona

    "Uwaga! Niedźwiedź"

    "Uwaga! Niedźwiedź" - Takie znaki leśnicy ustawili w Bieszczadach. To dmuchanie na zimne. Bo poza turystycznymi wędrówkami ludzi w góry zdarzają się rewizyty niedźwiedzi w pobliżu wiosek i ośrodków turystycznych. Na przykład w okolicy Jeziora Solińskiego. Zwłaszcza teraz w sezonie turystycznym leśnicy radzą ostrożność.

    Henryk Tymejczyk jest leśnikiem od 30 lat. Ma za sobą około dwudziestu spotkań z niedźwiedziami. Ostatnie w pobliżu ośrodka wypoczynkowego "Jawor" nad Jeziorem Solińskim.
    -"Niedźwiadek nie bardzo się mnie bał, nie bardzo uciekał, próbował robić stójkę, próbował zaglądać na wszystkie strony co to jest. Dopiero jak złapał zapach człowieka zaczął się wycofywać pomału."
    Leśnicy radzą, by idąc przez z las nie skradać się, tylko zachowywać naturalnie i rozmawiać. Już to wystarczy, by niedźwiedź nas unikał. A gdyby doszło do spotkania.
    -”Nie należy uciekać, nie należy krzyczeć, należy stać spokojnie, patrzeć co niedźwiedź robi i delikatnie, pomału się wycofywać do tyłu."
    Niedźwiedź z okolic Jawora polubił "ludzkie" jedzenie i prawdopodobnie przyzwyczaił się do grzebania w śmietnikach i szukania odpadków. Leśnicy na razie rozstawili takie tablice ostrzegawcze. Bo spotkanie z nim może być niebezpieczne. Ostrzeżenia stanęły między innymi wzdłuż drogi prowadzącej do Zatoki Teleśnickiej i ośrodka "Jawor" nad Zalewem Solińskim. Sami turyści podchodzą do sprawy rozsądnie. Jak ocenia Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Krośnie, w Bieszczadach, Beskidzie Niskim i na Pogórzu żyje około 130 niedźwiedzi. W Polsce są pod ochroną.

    Alicja Wosik

    bparde
    Pozdrav

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar Marcin
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Zagórz
    Postów
    1,218

    Domyślnie Odp: Niedźwiedzie i wilki

    http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll...ZADY/542723611

    Telemetria pomoże lepiej zbadać bieszczadzkie niedźwiedzie

    Krzysztof Potaczała

    W Bieszczadach będą odławiane i obrożowane kolejne niedźwiedzie. Naukowcy chcą m.in. sprawdzić, na ile u poszczególnych osobników występuje proces oswajania z człowiekiem, czyli tzw. synantropizacja.


    Projekt Instytutu Ochrony Przyrody PAN w Krakowie prowadzony był już w zeszłym roku. W Bieszczadach odłowiono wówczas siedem niedźwiedzi. Pięciu założono obroże z nadajnikiem telemetrycznym. Dzięki temu przyrodnicy mogli śledzić ruchy zwierząt i sposób ich zachowania.

    - Tamten etap projektu został zakończony w 2008 r., więc napisaliśmy do ministra środowiska o pozwolenie na kontynuowanie badań w roku bieżącym - mówi dr Wojciech Śmietana z terenowej stacji IOP PAN w Lutowiskach. - Niestety, dokument utknął w ministerstwie, choć podobno jest już podpisany przez szefa resortu. Dopóki pismo nie zostanie przesłane do PAN, nie możemy przystąpić do odłowów.

    To duża komplikacja, bo późna wiosna to ostatni czas, kiedy takie terenowe badania można prowadzić.

    - Wkrótce w lesie pojawią się maliny i inne jagody, dlatego miśki niechętnie będą szukać innego pożywienia w pobliżu pułapek - tłumaczy Śmietana. - Wydaje mi się, że odłowy zaczniemy dopiero jesienią. Szkoda, bo teraz marnujemy czas.

  3. #3
    Bieszczadnik
    Na forum od
    07.2009
    Postów
    56

    Domyślnie Odp: Niedźwiedzie i wilki

    Nie radził bym nikomu spotkać się z misiem w oko w oko

  4. #4
    prowydnyk chaszczowy Awatar Browar
    Na forum od
    01.2006
    Rodem z
    Kraków
    Postów
    2,834

    Domyślnie Odp: Niedźwiedzie i wilki

    http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll...ZADY/467814878
    Organizacja WWF w Bieszczadach chce pomóc wilkom, niedźwiedziom i rysiom
    Krzysztof Potaczała

    Przyrodnicy z organizacji WWF wkrótce przyjadą w Bieszczady. Chcą pomóc drapieżnikom, takim jak wiki, niedźwiedzie i rysie.

    Wilki wciąż prześladowane są przez ludzi, niedźwiedzie szukają pożywienia w śmietnikach, a rysie mają coraz mniej miejsca do życia. Wszystkim wymienionym drapieżnikom trzeba pomóc. Jak to zrobić, podpowiedzą przyrodnicy z organizacji WWF, którzy wkrótce zjadą w Bieszczady.

    W Polsce żyje nie więcej niż 600 wilków.

    – To niewiele jak na tak duży kraj – zaznaczają ekolodzy ze Światowego Funduszu na rzecz Przyrody.

    Rokrocznie w polskich lasach ginie z różnych przyczyn kilkadziesiąt wilków. Ochroną wilka wciąż przejmują się nieliczni, świadomość społeczna jest niska, a to z kolei powoduje, że mamy negatywny stosunek do tego drapieżnika.


    "Wilk nie jest zwierzęciem ziejącym nienawiścią ani też nie jest maskotką do przytulania. Nie jest ani niebezpieczny, ani sympatyczny. Jest po prostu jednym z wielu interesujących gatunków prześladowanych przez człowieka od stuleci (…)”. Tak o wilku pisał David Mech, największy światowy autorytet zajmujący się ochroną tego drapieżnika.

    – Jego słowa posłużą nam jako wstęp do zaplanowanych spotkań z mieszkańcami Bieszczadów i turystami – mówi Agnieszka Sznyk z polskiego oddziału WWF. – Jeszcze w lipcu pojawimy się w Lutowiskach, gdzie postaramy się przekonać słuchaczy, że wszystkim nam powinno zależeć na ochronie wilka i innych dużych drapieżników.


    Bieszczady są główną polską ostoją niedźwiedzia. Kilkanaście sztuk żyje w Tatrach. Łącznie to nieco ponad 90 osobników.

    – Jeśli nie zmądrzejemy, słynące z dzikości bieszczadzkie niedźwiedzie będą się coraz bardziej oswajać – przestrzega od kilku lat dr hab. Zbigniew Jakubiec z Instytutu Ochrony Przyrody PAN w Krakowie. – Bo strasznie śmiecimy, zostawiamy resztki jedzenia w lasach i na turystycznych szlakach, a nawet celowo podrzucamy żywność, żeby zwierzęta mogły się najeść.

    Te błędy mogą nas drogo kosztować.

    – Doprowadzimy do sytuacji, w której niedźwiedzie zaczną być gośćmi ludzkich osiedli – tłumaczą przyrodnicy. – A to będzie oznaczać, że niektóre miśki zostaną wytypowane do odłowienia. Czy tego chcemy, czy raczej powinniśmy zadbać o to, by niedźwiedzi przybywało i by mogły spokojnie żyć w karpackich lasach?


    Pracownicy i wolontariusze WWF podczas pobytu w Bieszczadach poświęcą też sporo uwagi rysiowi. Ten największy europejski kot nie boryka się z brakiem ludzkiej wyrozumiałości, nie jest częstą ofiarą kłusowników, za to zaczyna mu brakować miejsca do życia i rozrodu z powodu coraz bardziej odizolowanych od siebie ostoi.

    Obecnie w Polsce żyje zaledwie około 200 rysi. To garstka, dlatego warto podjąć działania, by zwiększyć populację tego gatunku (duży projekt dotyczący Puszczy Piskiej już trwa), a jednocześnie starać się nie dopuścić do zmniejszenia liczebności rysi w Bieszczadach i Beskidzie Niskim.

    – O naszych pomysłach opowiemy szerzej 25 lipca w Lutowiskach – informują w WWF.
    Pozdrav

  5. #5
    prowydnyk chaszczowy Awatar Browar
    Na forum od
    01.2006
    Rodem z
    Kraków
    Postów
    2,834

    Domyślnie Odp: Niedźwiedzie i wilki

    Około (pi razy drzwi) 90% pokarmu wilków stanowią jelenie,tyle samo % pokarmu rysi stanowią sarny.Dopóki kmioty z giwerami będą kasowały naturalny przyrost populacji jelenia i sarny,to rysie będą zdychać,a wilki grasować w obejściach i wśród owiec.A kmioty z giwerami muszą kasować,bo jak nie, to zapłacą karę nadleśnictwom za szkody wyrządzone w młodnikach przez zwierzynę płową.I tak wszyscy psy wieszają na uzbrojonych burakach, a nadleśnictwo "z zadumą pochyla się" nad losem dużych drapieżników i twierdzi jakoby je chroniło.A przecież plan odstrzału ustalany jest między nadleśnictwem a kołem łowieckim,i nadleśnictwo ma tu głos decydujący.Jak w tym kawale o partyzantach - to gajowy(czyt. nadleśniczy) rządzi. Mam takie dziwne wrażenie że leśnicy (instytucjonalnie, nie prywatnie) byliby szczęśliwi gdyby w lesie nie było żadnej zwierzyny,tylko same drzewa.
    Tak myślę że trzeba te psy choć częściowo przewiesić ze strzelbatych pedałów na leśnych...
    Pozdrav

  6. #6

    Domyślnie Odp: Niedźwiedzie i wilki

    Jedna banda Browar jedna banda... przynajmniej w Bieszczadach. Ale zarowno wsrod mysliwych jak i lesnych zdarzaja sie egzemplarze w porzadku.

  7. #7
    Bieszczadnik
    Na forum od
    01.2009
    Postów
    58

    Domyślnie Odp: Niedźwiedzie i wilki

    Browar......
    Masz zupelna racje,najlepiej wine zwalic za wszysko na NIEDZWIEDZIE-WILKI-RYSIE.Tak manipulowac ludzmi i wywolac strach,aby mozna bylo sobie postrzelac-zdobywajac TROFEA,ktore ozdobia sciany "snobow" i bochaterow z strzelba w reku.To ze te zwierzeta zyja na tym ,a nie innym terenie powinnismy byc dumi,gdyz to oznacza ze srodowisko jest jeszcze czyste.Jednak kogo to obchodzi o tym sie jeszcze nie mowi,gdyz nam przeszkadzaja sasiedzi lesni,ktorzy zyja wedlug ich prawa.My jednak ciagle ingerujemy i niszczymy ich srodowisko,a tego nikt nie chce widziec.Udajemy ze nic sie nie dzieje i wszystko jest w jak najlepszym pozadku,a gdy sie ocniemy z tego co robimy moze byc juz za pozno.

  8. #8

    Domyślnie Odp: Niedźwiedzie i wilki

    Zaprzestanie odstrzału jeleni czy saren nie zlikwiduje problemu "mordowania" owiec itp. przez wilki - trzeba sobie uświadomić, że każdy drapieżnik (ssak, ptak, ryba itp.) wybiera taką ofiarę, którą mu najłatwiej upolować.
    Drapieżnik instynktownie "kalkuluje" sobie, czy pogoń za daną ofiarą warta jest wysiłku (a takie gonienie jelenia, to przecież spora strata energii) - więc np. wilk wybiera łatwiejszą ofiarę tj. owcę.
    Wilki w Bieszczadach już dawno przestały się obawiać ludzi - zwiększenie populacji jeleni nie zlikwiduje problemu (tj. ataków na zwierzęta hodowlane), co najwyżej częściowo go ograniczy.
    Trzeba również zrozumieć sytuację ludzi, którzy żyją np. z hodowli owiec czy bydła - każda rozszarpana sztuka, to strata dla hodowli - nawet, gdy rolnik dostanie odszkodowanie, to i tak ma kilka/kilkanaście miesięcy "w plecy", zanim za pieniążki z (ewentualnego) odszkodowania zakupi i wyhoduje np. owcę do wieku "rozpłodowego" (na miejsce rozszarpanej sztuki).
    Nie jestem myśliwym, nie za myślistwem nie przepadam, ale rozwiązanie problemu nie jest takie proste, jak się niektórym osobom wydaje.
    W chwili obecnej, Lasów Państwowych itp. instytucji raczej nie stać, na wypłacanie tak licznych odszkodowań (w przypadku zaprzestania odstrzału wilków) zanim populacja jeleni wróciła by do w miarę normalnego poziomu (co i tak nie zlikwidowało by problemu ataków na zwierzęta hodowlane).
    Takie błędne koło...
    Może to się kiedyś unormuje, oby wilki oraz inne drapieżniki tego doczekały...

  9. #9
    prowydnyk chaszczowy Awatar Browar
    Na forum od
    01.2006
    Rodem z
    Kraków
    Postów
    2,834

    Domyślnie Odp: Niedźwiedzie i wilki

    Cytat Zamieszczone przez Szczepan Ł. Zobacz posta
    Zaprzestanie odstrzału jeleni czy saren nie zlikwiduje problemu "mordowania" owiec itp. przez wilki ...
    Jasne,ale hodowcy mogą nabyć psy pasterskie (ze specjalnymi obrożami,zapodałem kiedyś zdjęcia) lub zamontować elektrycznego pastucha.W górach Ukrainy i Rumunii jest sto razy więcej wilków a owce nieźle się mają.A jak się im nie opłaca to mogą zwinąć interes i już.Zresztą wilków jest kilkaset sztuk i w tym kontekście mało mnie żale hodowców obchodzą.Zgadzam się że państwo powinno bez szemrania wypłacać odszkodowania,to w sumie groszowe historie.
    Pozdrav

  10. #10

    Domyślnie Odp: Niedźwiedzie i wilki

    Cytat Zamieszczone przez Browar Zobacz posta
    Jasne,ale hodowcy mogą nabyć psy pasterskie (ze specjalnymi obrożami,zapodałem kiedyś zdjęcia) lub zamontować elektrycznego pastucha.W górach Ukrainy i Rumunii jest sto razy więcej wilków a owce nieźle się mają.A jak się im nie opłaca to mogą zwinąć interes i już.Zresztą wilków jest kilkaset sztuk i w tym kontekście mało mnie żale hodowców obchodzą.Zgadzam się że państwo powinno bez szemrania wypłacać odszkodowania,to w sumie groszowe historie.
    Browar chłopie, Ty chyba nie wiesz o czym piszesz.
    Po pierwsze, to utrzymanie takich dużych pasterskich psów "trochę" kosztuje (każdy żre tyle, co dorosły mężczyzna)...
    O kosztach "elektrycznego pastucha" nie wspomnę.
    Na Ukrainie oraz w Rumunii życie jest nieporównywalnie "tańsze" (utrzymanie psów) a ludzie często radzą sobie z wilkami "siłom i odwagom osobistom"...(słyszałeś coś o kłusownictwie w tych krajach ? - niestety jest, i ma się tam "dobrze").
    Co do "zwijania interesu" przez hodowców owiec, to może Ty im zapewnisz alternatywne miejsca pracy ? - po prostu rozbrajają mnie tego typu infantylne pomysły. A czy Ty byś się wyprowadził z Krakowa, gdyby np. na trawniku przed Twoim miejscem pracy ekolodzy wykryli np. chroniony gatunek owada ? - bo ktoś miał takie widzimisię, że masz sobie znaleźć robotę gdzie indziej - w Bieszczadach trudniej o dobrą pracę, niż w dużym mieście (taki eksperyment myślowy).
    Tak na marginesie, to wypłacanie odszkodowań odbywa się z kieszeni wszystkich podatników - wolał bym, aby z tych pieniążków naprawiono jakąś drogę.
    Ponadto odszkodowania za rozszarpane sztuki, pokrywają jedynie straty hodowców (za konkretną sztukę), a nie brak zysku z powodu strat (gdy ktoś np. zakontraktował sprzedaż np. dokładnie 20-stu szt.) - czyli taki hodowca nadal traci - jak ktoś prowadzi jakiś biznes, to wie o czym piszę.
    Dlaczego uważasz, że Twoje widzimisię (tj.ochrona wilków) jest ważniejsze, niż możliwość normalnego życia (opłacalnej hodowli) dla części np. hodowców owiec ? (to są straty finansowe - coś jak wybicie szyby w samochodzie co kilka miesięcy, przez łysego karka) - przełożyłem to na warunki miejskie, aby niektórym było łatwiej to sobie uświadomić
    PS
    mam pomysł, niech odszkodowania za rozszarpane sztuki wypłacają hodowcom owiec organizacje ekologiczne, oraz osoby prywatne np. Browar
    A póki co, to proszę się nie dziwić, że w Bieszczadach nadal będą ginęły wilki...(żaby była jasność, to ja tego nie popieram).
    Mam nadzieję Browarze, że nie potraktujesz mojej wypowiedzi jako napastliwej - ja również lubię dziką przyrodę, ale troszeczkę mnie rozbroiłeś swoim tekstem.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 8 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 8 gości)

Podobne wątki

  1. Wędrowanie a wilki
    Przez yeti w dziale Fauna i flora Bieszczadów
    Odpowiedzi: 35
    Ostatni post / autor: 30-01-2007, 00:36
  2. Wilki!!
    Przez ziomalka w dziale Fauna i flora Bieszczadów
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 10-08-2005, 05:49
  3. Niedźwiedzie w Bieszczadach
    Przez kargul w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 04-06-2005, 13:25
  4. Wilki
    Przez pawlem w dziale Fauna i flora Bieszczadów
    Odpowiedzi: 23
    Ostatni post / autor: 30-06-2004, 18:29

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •