dzięki za filmik! grzybiarze czy poszukiwacze zrzutów zaszywają się w środek lasu ale w sumie co za różnica jak miśki są wszędzie. Julia gaz żelowy jest cięższy i nie powinien zawrócić pod wiatr, z resztą rozpylając należy przysłonić oczy. nie chce robić za kozaka, piszę tylko jak reagować na psowate, na miśka z gazem się bym nie porywała :} no chyba że bym miała ten DUŻY miotacz na kółkach :D zawsze to dodaje jakiejś pewności siebie bo co ma innego człowiek, a bo to nie raz obszczekiwały każdego z nas psy szczególnie nocą? wilk pewnie że boi się człowieka, spotkać go to nie lada sztuka! ale jednak spotkałam, jednego razu dwa blisko (jawornik), ostatnio też niedaleko namiotu wył a bo to nie raz wracało się po zmroku, raz szłam z (byłym:P) chłopakiem nocą na jaworzec z sinych wirów i dopiero jak już zaszliśmy to słyszeliśmy jak wyły z Łuha. różnie to bywa ale gaz warto mieć, szczególnie dziewczyna, nawet w mieście


Odpowiedz z cytatem