Strona 41 z 93 PierwszyPierwszy ... 31 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 51 91 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 401 do 410 z 958

Wątek: Niedźwiedzie i wilki

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik
    Na forum od
    10.2009
    Postów
    755

    Domyślnie Odp: Niedźwiedzie i wilki

    Cytat Zamieszczone przez Miejscowy Zobacz posta
    pamiętam też, że idąc zimą granicznym, szedłeś niedźwiedzim śladem.
    Zima tak przy okazji wyszła - ja to tam jesieni szukałem
    Cytat Zamieszczone przez Miejscowy
    Ty akurat nie jesteś niedzielnym turystą i niedźwiedzia prędzej czy później spotkasz (mam nadzieję, że i ja spotkam),
    no chyba, że będziesz używał swojego najlepszego systemu ostrzegania przed obecnością.
    zdarzyło Ci się, że "system" się zjeżył i nie chciał iść, gdzie go prowadziłeś?
    Pewnie się narażę jak napiszę że psa nie prowadzę a gania sobie obok mnie . Ostatnio (chłe,chłe w maju - już kawał czasu temu) ciągnąc na skróty na Smokowiska w Paśmie Bukowicy wmurowało go i zjerzył się - nic nie widziałem, las bukowy i mimo lekkiej mgiełki raczej dobra widoczność. Zaraz potem już szedł normalnie. Podczas tej samej wędrówki już na polach między Głębokim a Posadą miałem przeciąć wąwozik ze strumieniem. Idąc wzdłuż linii drzew i szukając mniejszych krzaków usłyszałem dość głośne jakby klaskanie. Miałem w pamięci że jakieś 2tyg. wcześniej niedźwiedź przegonił gościa w okolicach Rymanowa więc i trochę stracha miałem System ostrzegania wogóle nie reagował, dłuższe nasłuchiwanie nie pozwoliło przypisać dźwięków do znanych poprzednio ale zastanowiła regularność dźwięków. Okazało się że szmata/folia na gałęzi tak regularnie pluskała się w wodzie.
    Jeszcze w tamtym roku wychodząc z Żydowskiego w kierunku Ciechani pies "satelitował" jak zwykle i w pewnym momencie słysze że na coś ujada. Moment później już był przy mnie, zjeźony z podkulonym ogonem i dłuższy odcinek trzymał się nie dalej niż 5m ode mnie
    Cytat Zamieszczone przez Jimi Zobacz posta
    Przypomniał mi-się wierszyk
    A. Mickiewicz - "Przyjaciele"
    To może być najskuteczniejszy i najprostszy sposób. Poza tym ma jeszcze jedną zaletę - w sumie nie trzeba go zapamiętywać

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar marmota_m
    Na forum od
    10.2010
    Postów
    371

    Domyślnie Odp: Niedźwiedzie i wilki

    idiotów na świecie jest mało, ale są tak sprytnie rozmieszczeni, że spotyka się ich na każdym kroku

  3. #3
    Bieszczadnik Awatar tomas pablo
    Na forum od
    01.2009
    Rodem z
    pod karpacie
    Postów
    1,461

    Domyślnie Odp: Niedźwiedzie i wilki

    Parę ładnych lat temu , widziałem miśka z młodymi /szt.2 / pod ...Giewontem , jakieś 50 metrów od szlaku.

  4. #4
    Bieszczadnik Awatar tomas pablo
    Na forum od
    01.2009
    Rodem z
    pod karpacie
    Postów
    1,461

    Domyślnie Odp: Niedźwiedzie i wilki

    ech...Sławek - faktycznie przypomniałeś tutaj WSPANIAŁĄ historię naszego dzielnego miśka Wojtka !!! ../.szkoda , że już prawie nikt nie pamięta o Baśce Murmańskiej....../

  5. #5
    Forumowicz Roku 2015
    Debiutant Roku 2013
    Awatar Jimi
    Na forum od
    03.2010
    Rodem z
    Rzesza
    Postów
    1,439

    Domyślnie Odp: Niedźwiedzie i wilki

    fajnie, że wymieniamy się opiniami, uczymy się wzajemnie (tylko lepiej jakby w tym wszystkim było mniej wyśmiewania i obrażania, choć samej poniekąd mnie poniosło), ja bardzo lubię słuchać rad i zdań innych, fascynuje mnie dzika zwierzyna. forum jest na tyle dobre, że wypowiada się tu dużo osób, można poznać dużo opinii. rozmawiałam z różnymi ludźmi, leśnikami, też goprowcami, czasem ich zdania bywały odmienne od tych tutaj na forum i to też jest fascynujące. wszystko teoretycznie ładnie brzmi, położyć się na ziemi, udawać martwego. ale gdy przypomnę sobie te ryki tuż przed wschodem słońca, tę furię, którą cały czas mam w głowie i mam świadomośc, że była ukierunkowana na mnie to nie wiem czy w przypadku takiego starcia umiałabym ot tak udawać martwą i w ogóle zachowywać się cicho. ale tego nikt z nas nie wie. co innego widzieć spokojnego niedźwiedzia a w tatrach to chyba nie robi wrażenia, widziałam dziesiątki amatorskich filmików z tatr a z bieszczadów chyba żadnego.

    Przypomniał mi-się wierszyk

    A. Mickiewicz - "Przyjaciele"

    "Ledwie Mieszkowi był czas zmrużyć oczy,
    Zbladnąć, paść na twarz: a już niedźwiedź kroczy.
    Trafia na ciało, maca: jak trup leży;
    Wącha: a z tego zapachu,
    Który mógł być skutkiem strachu,
    Wnosi, że to nieboszczyk i że już nieświeży.
    Więc mruknąwszy ze wzgardą odwraca się w knieję,
    Bo niedźwiedź Litwin miąs nieświeżych nie je."
    Ostatnio edytowane przez Jimi ; 04-07-2012 o 22:10

  6. #6
    Bieszczadnik Awatar marmota_m
    Na forum od
    10.2010
    Postów
    371

    Domyślnie Odp: Niedźwiedzie i wilki

    Ludzie sami sobie wini, jeśli zaczną z większym - selekcja naturalna A Misiu się na psychice taki odbije.
    idiotów na świecie jest mało, ale są tak sprytnie rozmieszczeni, że spotyka się ich na każdym kroku

  7. #7
    Bieszczadnik Awatar meg
    Na forum od
    05.2011
    Rodem z
    Rzeszów, Poland
    Postów
    125

    Domyślnie Odp: Niedźwiedzie i wilki

    Cytat Zamieszczone przez marmota_m Zobacz posta
    Ludzie sami sobie wini, jeśli zaczną z większym - selekcja naturalna
    to zależy - jak ktoś spaceruje tylko po lesie i miśków nie zaczepia ani szczególnie ich nie szuka to trudno mówić że zaczepia

  8. #8
    Forumowicz Roku 2015
    Debiutant Roku 2013
    Awatar Jimi
    Na forum od
    03.2010
    Rodem z
    Rzesza
    Postów
    1,439

    Domyślnie Odp: Niedźwiedzie i wilki

    Sama już nie wiem o co chodzi teraz w tej dyskusji. "jeśli zaczną z większym - selekcja naturalna". Nie wiem za bardzo co oznacza "zaczynać" - czy chodzić tam, gdzie nie trzeba? Sama wiesz, że miśki pojawiają się w różnych miejscach, ja w tym roku słyszałam już cztery przypadki o tym, jak ktoś spotkał niedźwiedzia na ulicy i to w ruchliwych miejscach (np. nocą koło sklepu w kalnicy na drodze w kierunku jaworca; gdzieś przed cisną w dzień x2; w teleśnicy w dzień -ale w każdym z nich człowiek jechał autem; mogę dorzucić też Daszówkę gdzie misiek ryczał na czlowieka na stokówce często uczęszczanej przez leśników i później ten sam jeszcze dwa razy -w samej wsi). Jest jak jest, zwierzę nic nie zrobi mu złego. Piszę to tylko dlatego, że niekoniecznie trzeba udawać sie w głąb lasu (poszukiwacze grzybów, zrzutów) ale i dodam, że spotkanie takiego osobnika to rzecz cholernie rzadka.
    Ostatnio edytowane przez Jimi ; 09-07-2012 o 02:14
    "Wędrujemy zarośniętą dzikim zielskiem drogą..." W.P.

  9. #9
    Bieszczadnik Awatar meg
    Na forum od
    05.2011
    Rodem z
    Rzeszów, Poland
    Postów
    125

    Domyślnie Odp: Niedźwiedzie i wilki

    Cytat Zamieszczone przez Jimi Zobacz posta
    Sama już nie wiem o co chodzi teraz w tej dyskusji. "jeśli zaczną z większym - selekcja naturalna". Nie wiem za bardzo co oznacza "zaczynać" - czy chodzić tam, gdzie nie trzeba? Sama wiesz, że miśki pojawiają się w różnych miejscach, ja w tym roku słyszałam już cztery przypadki o tym, jak ktoś spotkał niedźwiedzia na ulicy i to w ruchliwych miejscach (np. nocą koło sklepu w kalnicy na drodze w kierunku jaworca; gdzieś przed cisną w dzień x2; w teleśnicy w dzień -ale w każdym z nich człowiek jechał autem; mogę dorzucić też Daszówkę gdzie misiek ryczał na czlowieka na stokówce często uczęszczanej przez leśników i później ten sam jeszcze dwa razy -w samej wsi). Jest jak jest, zwierzę nic nie zrobi mu złego. Piszę to tylko dlatego, że niekoniecznie trzeba udawać sie w głąb lasu (poszukiwacze grzybów, zrzutów) ale i dodam, że spotkanie takiego osobnika to rzecz cholernie rzadka.
    jakoś szczególnie mnie podane przez Ciebie miejscowości nie dziwią - jak się zastanowić ile tam lasów i chaszczów a jak mało tam ludzi

    gdyby w centrum Cisny czy Wetliny misiek spacerował to byłoby zastanawiające

  10. #10
    Bieszczadnik Awatar Michał
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Opole
    Postów
    1,018

    Domyślnie Odp: Niedźwiedzie i wilki

    Witaj

    Cytat Zamieszczone przez meg Zobacz posta
    jakoś szczególnie mnie podane przez Ciebie miejscowości nie dziwią - jak się zastanowić ile tam lasów i chaszczów a jak mało tam ludzi
    gdyby w centrum Cisny czy Wetliny misiek spacerował to byłoby zastanawiające
    W centrum Cisnej (a nie Cisny), ani Wetliny nie mają szans. Brakuje im tego CENTRUM.
    Wolą schodzić na obrzeża i grzebać po śmietniskach.
    Wolą porzucone śmieci przez "turystów" i nie oprózniane kosze na śmieci na szlakach.
    Syf stworzony przez ludzi im odpowiada.

    Latem zamiast syfu wolą czyste jagódki, grzybki itp.
    I wodę z potoków.
    Ludzie wtedy im baaardzo śmierdzą...

    Pozdrówka

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Wędrowanie a wilki
    Przez yeti w dziale Fauna i flora Bieszczadów
    Odpowiedzi: 35
    Ostatni post / autor: 30-01-2007, 00:36
  2. Wilki!!
    Przez ziomalka w dziale Fauna i flora Bieszczadów
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 10-08-2005, 05:49
  3. Niedźwiedzie w Bieszczadach
    Przez kargul w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 04-06-2005, 13:25
  4. Wilki
    Przez pawlem w dziale Fauna i flora Bieszczadów
    Odpowiedzi: 23
    Ostatni post / autor: 30-06-2004, 18:29

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •