Cytat Zamieszczone przez Biały 13 Zobacz posta
Ile razy słyszałeś aby jakiekolwiek zwierzę zatatkowało człowieka na szlaku?
Ja słyszałem tylko o tych personach które mimo zakazów i zdrowego rozsądku wchodzą tam gdzie im nie wolno ...
Cytat Zamieszczone przez Biały 13 Zobacz posta
Odrobina wysiłku i można byłoby domyśleć się że "Szlaki" -> pisząc o szlakach miałem na myśli każde miejsce w parku / poza parkiem w którym nie jest zabronione wejście człowieka.
To są Twoje słowa (wyboldowanie owszem, moje), z odrobiną wysiłku nie udało mi się wydedukować, że pisząc "szlaki" miałeś na myśli ludzkie autostrady. Może idiotą jestem? ->
Tak więc odrzucając wszelkiego typu idiotyczne uwagi
Jako przykład ja mogę podać to: http://www.rymanow.krosno.lasy.gov.p...ymanow-zdroj-1
Też powiesz, że był tam, gdzie nie powinien?

Cytat Zamieszczone przez Biały 13 Zobacz posta
Wow ... sprawdziłem wszelkiego typu źródła i nie zauważyłem aby psy były wymienione obok innych dzikich zwierząt zamieszkujących bieszczady
A może to nie dziki pies tylko jakiś debil wszedł do Parku z psem nie trzymając go na smyczy etc.
Wow - widzę lekarskie zacięcie. A może tak trzeba nazwać osobnika na warszawskich blachach pod domkiem w Wołowcu, który przyjeżdżając do daczy puszcza luzem psa. I co z tego, że on może i niegroźny dla ludzi. Po zobaczeniu mojego psa nie był już taki miły. To było tuż przy szlaku.
Nie masz zielonego pojęcia, ile razy zwierz zszedł Ci z drogi a ile razy nie było go w ogóle w okolicy. Jedyne co wiesz to to, ile razy nie miałeś żadnej z nim styczności.
Cytat Zamieszczone przez Biały
Tylko dla mnie jest to taki złodziej który wchodzi do mieszkania i dziwi się że w środku jest właściciel który go atakuje!
Nie feruj tak wyroków...Za mocno jedziesz...