Masakra. Ostrzegam, drastyczne.
http://wiadomosci.onet.pl/rzeszow/ra...ie-dzika/egq8m
P.
Masakra. Ostrzegam, drastyczne.
http://wiadomosci.onet.pl/rzeszow/ra...ie-dzika/egq8m
P.
"There is no such thing like too much snow" - Doug Coombs
ten koleszka ma taką facjatę i nazywa sie Tomasz Krzan radny PiSu z Przeworska ... mam nadzieje że znajdzie się ktoś na tym forum co jest z Przeworska albo ma tam kolegów i ...
Tomasz Krzan.jpg
Wiadomo polityk to bydle więc czego po bydleciu oczekiwać.
http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll...DY%2F140429974 nareszcie będzie tochę luźniej w Bieszczadach ;-)
Tak zgodnie z tytułem
http://www.krosno.lasy.gov.pl/aktual...-#.U3SxUoF_v64
REKORDOWA POPULARNOŚĆ „BIESZCZADZKIEGO SPOTKANIA”
15.05.2014 | TOMASZ KOGUT
Leśnikom z Nadleśnictwa Cisna udało się nagrać i sfotografować spotkanie dwóch największych drapieżników polskich lasów – wilka i niedźwiedzia. Te niesamowite ujęcia umieścili na profilu nadleśnictwa Cisna i ….
Facebook oszalał. Ponad 130 000 ludzi obejrzało materiały w ciągu jednej doby. Ponad 1000 ponownych udostępnień i gorąca dyskusja pod materiałem pokazują, jakie emocje wywołują takie spotkania. Film i zdjęcia zamieściły u siebie m.in. RMF FM, TVN, TVP INFO, TVP PR 1, Teleexpres, TVP Sanok.
Zapraszamy Państwa do obejrzenia tych wspaniałych ujęć na profilu Nadleśnictwa Cisna na Facebooku.
Filmiki z tych spotkań można oglądnąć tu.
Mateusz Świerczyński
Nadlesnictwo Cisna
Ostatnio edytowane przez Recon ; 15-05-2014 o 14:27
Trafił wilk na misia,był bez szansy dzisiaj,nawet nie próbował,zaraz zrejterował....![]()
Tak być nie może,bo tak być musi...
A tutaj szukał soli... https://www.facebook.com/photo.php?v...type=2&theater
ghhhhrrrrrroooooo!!!!
Pozdrawiam
mj
A tutaj sobie pojedli dzika po... wilkach. Widać też jak się krzyżują szlaki wilków, niedźwiedzi i ludzi, chociaż jak już pisałem wcześniej, są one rozłożone w czasie. http://www.bdpn.pl/index.php?option=...=1553&Itemid=1
Heh, kumpel na Boże Ciało był w Beskidzie Niskim ze znajomą. Szli szlakiem w okolicy PN ale ludzi nie widzieli w okolicy. Za to natknęli się na niedźwiedzicę z dwoma małymi. A to był jeden z pierwszych jego wypadów w życiu w góry w ogóle (o ile nie pierwszy) -więc z miśkami to jak jak z grą w toto lotka :)
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)