Strona 7 z 93 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 17 57 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 61 do 70 z 958

Wątek: Niedźwiedzie i wilki

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik Awatar Basia Z.
    Na forum od
    05.2007
    Rodem z
    Chorzów
    Postów
    2,771

    Domyślnie Odp: Niedźwiedzie i wilki

    Cytat Zamieszczone przez Browar Zobacz posta
    To jest ścieżka podejścia do Bańdziocha Kominiarskiego(zwłaszcza do dolnego otworu),dalej chodzona.A zamknęli ją równocześnie ze szlakiem z Iwaniackiej z powodu gniazdowania orłów.
    O nie - stanowczy sprzeciw

    Tą ścieżką można również wejść na sam Kominiarski (byłam nielegalnie dokładnie pamiętam że w roku 1982, ale się przedawniło ;-) ).

    To był szlak znakowany przez Mieczyslawa Karłowicza na pocz. XX w. (o ile pamiętam z głowy nie z googli to w roku 1907). Trasa jest zupełnie łatwa, jej najwiekszą wadą jest to ze całą ścieżkę jak na dłoni widać z Polany Pisanej.

    Do Bańdziocha owszem też się tamtędy chodzi, ale w pewnym miejscu należy skręcić (ja tego wariantu nie znam, nie łażę po jaskiniach).
    Nie wiem kiedy zamknięto szlak na Kominiarski od tej trony, w każdym razie dużo wcześniej niż "za moich czasów", chyba w latach 40 lub 50 lub nawet wcześniej.

    Natomiast szlak niebieski od strony przeł. Iwaniackiej zamnięto albo w II poł. lat 80 albo w I pol. lat 90 XX w.
    Przez bardzo długie lata wejście na szczyt i powrot było tą samą trasą od przeł. Iwaniackiej.

    Na Kominiarskim Wierchu byłam ze 4 razy, ale zanim tam zaczęły gniazdować orły.

    Tyle tatrzańskiego OT.

    Pozdrowienia

    Basia

  2. #2

    Domyślnie Odp: Niedźwiedzie i wilki

    Do autora watku Wilka widziałem coś z 10 razy Niedźwiedzia tylko 2 ale unikałem jak mogłem acha jeszcze były tropy wchodzące do gawry ale nie wychodzące (to się nie liczy nie?).Najtrudniej to Rysia zobaczyć ale w zeszłym roku widziałem dorosłego samca chyba z ok 25m pod Trochańcem. W tym roku były wśród moich ziomków 2 ataki miśka i nikt nie narzeka każdy lezie do lasu na wlasną odpowiedzialność. Derty to z tymi psami kłusownikami w Nasicznem było udane. Co tam Polakiewicz na podwórku lał nie wiem ale znam ludzi co mieli podobne akcje z autentycznym wilkiem i śmieszą mnie ludzie którzy twierdzą że to nieeemooożżliweee. Jeden kolo po ataku na psa gonił wilka autem po wsi i o mało go nie puknął zderzakiem.

  3. #3
    Bieszczadnik Awatar Marcin
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Zagórz
    Postów
    1,218

    Domyślnie Odp: Niedźwiedzie i wilki

    http://esanok.pl/?ak=news_c&pan=n&do...116&wroc=index
    „Solina” zasnęła na chwilę
    (25-11-2008 )



    BIESZCZADY. Nie śpią jeszcze bieszczadzkie niedźwiedzie, mimo że pod połoninami leży już ponad pół metra śniegu. Jedynym misiem, który tej jesieni zasnął na chwilę była 5-letnia niedźwiedzica, schwytana i uśpiona do celów naukowych, po czym z nadajnikiem telemetrycznym wypuszczona na wolność.

    Badacz bieszczadzkich drapieżników dr Wojciech Śmietana z Instytutu Ochrony Przyrody, który nadał jej imię „Solina”, stwierdził, że w ciągu dwóch tygodni przeszła ona ponad 100 kilometrów, przemieszczając się przez teren kilku nadleśnictw.

    Niedźwiedzicę schwytano w specjalną pułapkę żywołowną i uśpiono przy pomocy środka nasennego, następnie założono jej obrożę z nadajnikiem telemetrycznym i wykonano szereg pomiarów. Jej wiek oszacowano na 5 lat, wagę na 120 kg. W całej operacji pomagali leśnicy z Nadleśnictwa Wetlina. Po półgodzinnym letargu „Solina” wybudziła się i spokojnie odeszła w las. Nadajnik telemetryczny, w który zaopatrzona jest niedźwiedzica wysyła co jakiś czas sms-y, pozwalające namierzać trasę, jaką przebyło zwierzę. Każdy sygnał odnotowywany jest automatycznie w komputerze dra Wojciecha Śmietany.

    - Już po dwóch tygodniach mogę powiedzieć, że zebrane dane zaskakują i zmieniają powszechny osąd o niedźwiedziach. – mówi naukowiec.
    – „Solinka” przebyła dotąd ponad 100 km, poruszając się na obszarze prawie 100 kilometrów kwadratowych. Odwiedziła masyw Falowej, Łopiennika i Okrąglika, przechodząc następnie przez Żubracze w pasmo Wysokiego Działu, gdzie dalej sobie wędruje.

    Inny monitorowany przez naukowców niedźwiedź, nazwany „Czarny”, zaobrożowany został wiosną tego roku pod Lutowiskami. W swych wędrówkach przemierzał już Bieszczady i Beskid Niski aż po Duklę. Areał jego bytowania przez okres 7 miesięcy określono na 1800 kilometrów kwadratowych! „Czarny” również nie zamierza się położyć; wędruje wciąż i żeruje intensywnie. Aktywne są inne bieszczadzkie misie; kilka dni temu leśniczy leśnictwa Zawój (Nadl. Wetlina) obserwował trzy młode niedźwiadki bawiące się tuż przy zrębie. Zupełnie nie reagowały na odgłos przejeżdżających nieopodal pojazdów.

    Edward Marszałek



  4. #4

    Domyślnie Odp: Niedźwiedzie i wilki

    Bieszczsadzkie misie widac przepadaja za wedrowkami a teraz pytanko do naukowcow .Ile wobec tego mamy misiow wspolnych z naszymi oboma sasiadami?
    I jak tu liczyc populacje krajowa kiedy co roku moga to byc inne liczby.
    Z moich obserwacji winika ze w Bieszczadach zdarzaja sie wyraznie widoczne zmiany liczebnosciowe niedzwiedzi w kolejnych latach. Miejscowi to potwierdza obecny rok jest jednym z niedzwiedziowych bum.
    W takim roku idac na dluga wycieczke do lasu wprawny obserwator moze dostrzec tropy nawet 4 roznych misiow. Czesc z nich to miejscowi rezydenci swoich rewirow tzw miski terytorialne reszta z kad?

  5. #5

    Domyślnie Odp: Niedźwiedzie i wilki

    Ostatnio to slyszalem ze po Stolach to piatka grasuje matka +2 piastuny +2 nowe mlode niezla banda misiow ludzie po lasach przestaja chodzic niedzwiedzi bardziej sie obawiaja niz wilkow.

  6. #6
    prowydnyk chaszczowy Awatar Browar
    Na forum od
    01.2006
    Rodem z
    Kraków
    Postów
    2,834

    Domyślnie Odp: Niedźwiedzie i wilki

    http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll...ZADY/113647662
    BIESZCZADY
    5 stycznia 2009 - 13:18
    Nie wszystkie bieszczadzkie niedźwiedzie zasnęły
    Mimo wysokiej pokrywy śniegu i silnego mrozu niektóre bieszczadzkie niedźwiedzie wciąż wędrują po lesie.

    - To musi być duży osobnik, bo odcisk łapy na śniegu był znacznych rozmiarów -opowiadają. - Niedźwiedź chyba wciąż nie jest dostatecznie najedzony. W poszukiwaniu jedzenia wędruje między Wańkową, Ropienką i Stańkową.

    W tej ostatniej wsi, w pobliskim lesie, myśliwską ambonę ma pan Krzysztof.

    - Kilka dni temu wynosiłem tam jabłka dla zwierzyny płowej - opowiada. - Było 15 stopni mrozu. Doszedłem w pobliże ambony i nie mogłem uwierzyć. Na śniegu widoczne były świeże tropy niedźwiedzia. W taki ziąb miśki powinny już spać.

    Według przyrodników, nie ma na to reguły. Na przykład monitorowany telemetrycznie samiec "Czarny” lokalizowany był w tym tygodniu w kilku rejonach w pobliżu Zalewu Solińskiego. Świadczy to o tym, że wciąż nie ułożył się w gawrze.


    Niedźwiedzie brunatne, których w Bieszczadach i Beskidzie Niskim jest ponad 90, nie zapadają w głęboki sen. Zazwyczaj jest to letarg. Od czasu do czasu, zwłaszcza podczas odwilży, zwierzęta te przebudzają się i spacerują w pobliżu legowiska.

    W styczniu w gawrach samice rodzą młode (od 1 do 3). Aż do wiosny maluchy odżywiają się wyłącznie mlekiem matek.

    Krzysztof Potaczała
    Pozdrav

  7. #7
    Bieszczadnik
    Na forum od
    01.2009
    Postów
    55

    Domyślnie Odp: Niedźwiedzie i wilki

    Czternastak
    Zgoda, co do tego, że niedźwiedzica była z czterema maluchami to bardzo rzadki widok (bardzo budujący) ale miśki musiały być w jednym wieku, a nie jak od kogoś usłyszałeś że dwa były starsze a dwa młodsze.

  8. #8

    Domyślnie Odp: Niedźwiedzie i wilki

    Siema Grzesiek czy znaczy to ze ty widziales? Bo ja faktycznie powtarzam co slyszalem od kumpli z dystansu paru tys. km slabo widac bieszczczady nawet slychac cienko. Ale to siem wkrotce zmieni he he he osobiscie sprawdze pare spraw rogi primo. Czytam co tam Grzesiek piszesz na forum od jakiegos czasu zastanawialem sie czy sie odezwiesz. Foty wilka twoje? Jak tak to gratulacje bylyby lepsze z mocniejszym obiektywem narazie.

  9. #9
    Bieszczadnik
    Na forum od
    01.2009
    Postów
    55

    Domyślnie Odp: Niedźwiedzie i wilki

    No tak trzeba mieć sokole oko żeby coś dostrzec z takiej odległości. Gdybym to widział to pewnie siadłbym sobie z wrażenia a później aparat w ruch i byłoby co oglądać. Pozwoliłem sobie wtrącić kilka słów do tego wątku, gdyż moim zdaniem taka sytuacja jest wątpliwa, z tego co gdzieś wyczytałem na odchów miśków mamuśka poświęca około dwóch lat, a po tym okresie młode muszą dawać sobie radę same. Wilk trafił mi się jak ziarnko ślepej kurze, następnym razem postaram się zrobić lepsze

  10. #10

    Domyślnie Odp: Niedźwiedzie i wilki

    Masz racje Grzesiek opcja z czterema tegorocznymi mlodymi jest bardziej prawdopodobna. Nie zrozum mnie zle zdjatka sa oki tylko rura lepsza by sie przydala powodzenia

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 8 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 8 gości)

Podobne wątki

  1. Wędrowanie a wilki
    Przez yeti w dziale Fauna i flora Bieszczadów
    Odpowiedzi: 35
    Ostatni post / autor: 30-01-2007, 00:36
  2. Wilki!!
    Przez ziomalka w dziale Fauna i flora Bieszczadów
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 10-08-2005, 05:49
  3. Niedźwiedzie w Bieszczadach
    Przez kargul w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 04-06-2005, 13:25
  4. Wilki
    Przez pawlem w dziale Fauna i flora Bieszczadów
    Odpowiedzi: 23
    Ostatni post / autor: 30-06-2004, 18:29

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •