Ja jeszcze nie mam takich doświadczeń na swoim koncie. Ale pewnie wszystko przede mną.
Ja chodzę po Biesach już parę długich lat i nie zdarzyło mi się spotkać misia. Jestem z tego powodu bardzo szczęśliwy i życzę Pani aby jak najdłużej nie dochodziło do takich spotkań ...
Postawcie na harcerstwo, postawcie na Szczep im. "Zośki"! przekaż swój 1%http://60i148.org/