"W Bieszczadach coraz częściej odnotowywane są przypadki podchodzenia pod domostwa wilków i niedźwiedzi. Te będące pod ochroną drapieżniki wyrządzają szkody w gospodarstwach - najczęściej atakują zwierzęta hodowlane.
W związku z powtarzającymi się atakami Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska wydał ostatnio zgodę na odstrzał jednego wilka na terenie miejscowości Bandrów Narodowy, Krościenko i Zadwórze. [podkreślenie moje] Odstrzału będzie można dokonać poza okresem ochronnym, czyli między majem a sierpniem.

W sytuacji gdy ataki na żywy inwentarz nie ustaną i wilki wciąż będą wyrządzać szkody w gospodarstwach domowych będzie można odstrzelić kolejnego osobnika.
Do ostatniego, głośnego ataku wilków doszło w październiku minionego roku w Krzywem koło Cisnej, kiedy to drapieżniki podeszły pod stajnię i zagryzły kucyka w gospodarstwie agroturystycznym".

https://www.radio.rzeszow.pl/#ajx/wi...go-drapieznika