Przepraszam wszystkie niedźwiedzie! Ze statystyk widać wyraźnie, że przyczyny wzrostu liczby ataków niedźwiedzi na Słowacji stoją po stronie ludzi, którym covidianizm musiał się rzucić na mózgi, co szczególnie w tak wiernopoddańczym społeczeństwie jak słowackie musiało wywołać STRASZNE SKUTKI.
W ciągu 16 lat do 2022 r. miały miejsce 54 ataki niedźwiedzi na ludzi na Słowacji, czyli niespełna 4 rocznie. Jeszcze w 2020 r., gdy szaleństwo covidowe się dopiero zaczynało, było na Słowacji 5 ataków niedźwiedzi na ludzi (https://www.cas.sk/clanok/1013786/utok-medveda-na-cloveka-kolko-ich-bolo-tento-rok-pozrite-sa-v-ktorych-lokalitach-na-slovensku-k-tomu-doslo// ), czyli w normie, bo wtedy większość myślała, że to się szybko skończy, jak się będą słuchać władzy, "ostatnia prosta" itd. W kolejnym roku - 7, ale 1 ofiara śmiertelna (https://polovnictvo-rybarstvo.pluska...i-polovnictvom) - pierwsza udokumentowana w historii, a w 2022 - aż 6 w ciągu pierwszej połowy roku (https://wildmen.pl/natura/konflikt-wokol-niedzwiedzi/)! Przykro mi, tak szybko się niedźwiedzie nie rozmnażają. To ludziom od histerii telewizyjno-politycznej i terroru sanitarnego puszczały nerwy i zachowywali się w obliczu zwierząt nieracjonalnie.
Mam nadzieję, że nie skasują mi tego postu za "uprawianie polityki" - no, bo niestety, ciężko jest to inaczej wytłumaczyć. A przecież także i w Polsce widać było wzrost ilości chorób psychicznych wskutek tak intensywnego "dbania o nasze dobro".



Odpowiedz z cytatem