Nie znam się na niedźwiedziach i również byłam troszkę przestraszona jak usłyszałam pierwsze wiadomości związane z atakiem misia zwłaszcza że może za kilka dni będę w tych rejonach. Mam nadzieję że go nie spotkam. Podziwiam że się tak nie boisz sama spacerować, ja z tych lękliwych więc sama bym się nie ruszyła.