nie mówię o wrzaskach wniebogłosy
mój znajomy który kiedyś pracował w BdPN sam mówił że jak pracowali nocą to zawsze robili hałas /głównie gwizdali/ - ot taka prosta zasada żeby uniknąć wejścia na siebie - stosowana i polecana też na Słowacji gdzie miśków jest o wiele więcej




Odpowiedz z cytatem