Cytat Zamieszczone przez delux Zobacz posta
Złosliwość przez Ciebie przemawia,ale CI odpowiem, bo nie Wiesz co Mówisz....pojemnik noszę ZAWSZE w prawej kieszeni spodni i jak widzę że coś jest nie tak rękę mam w kieszeni i palec na spuście......odnosi się to do agresywnych zwierząt i.........niestety ludzi
eee- nie bierz tego aż tak serio....Ale miałem takie spotkania- są to sytuacje bardzo dynamiczne !! tak, że ja np. nie zdążyłem sięgnąć po aparat.Druga sprawa - wątpię czy akurat gaz będzie skuteczny na misia. Obawiam się , że jeszcze bardziej go wkurzysz ! Do tego zasięg paru metrów...a ile ma zasięg łapek owego ?...Na zdziczałe pieski czy agresywnego menela -owszem....Ale słyszałem też o sytuacjach , że mocno narąbani osobnicy bywają dość odporni na owy gaz.Myślę , że korzystniejszą sytuacją JEST UNIKANIE takich spotkań...Cóż, zwierzaki są U SIEBIE, my zaś tylko tam przebywamy....