Ciekawe te raporty ale mocno mnie zaskoczyła ilość zwierzyny w BdPNie. Tym bardziej, że w całym podkarpaciu w 2011 odnotowano 460 wilków, 130 niedźwiedzi, 220 rysi a w 2012 - 130 niedźwiedzi, 470 wilków i 240 rysi. Przecież najwięcej tych zwierząt jest w Bieszczadach. Wszak Bieszczady to nie tylko BdPN ale jakie to ma znaczenie skoro terytorium watahy może sięgać nawet do 200 km2. Pamiętam, że kiedyś oglądając filmik z fotopułapki BdPN były na końcu podane dane na temat zwierząt (min. wilków) i wtedy porównałam je ze swoimi notatkami i dane nie były tak rozbieżne jak tu a raczej pasujące (nie śmiem jednak kwestionować danych BdPN). Tej zimy był taki okres, że nie było tygodnia, żebym nie słyszała czegoś o wilkach a to jeden basior stale podchodzi do Kalnicy (widziałam jego tropy z lasu, raz nocą słyszałam, choć więcej razy wyczuwał go pies poprzez skomlenie -pamiętam jak raz zostawiłam go na chwile nocą na polu i jak usłyszałam jak przeraźliwie skomle to raz dwa wybiegłam z domu, później kobieta powiedziała, że z tamtej strony na bagnach często pojawiają się wilki), innym razem widziano tam 4 wilki -jednego w całości a w krzakach nocą czekali nań koledzy. To znów na Dydiowej nocą widziano 3 wilki. Wydawało mi się więc, że jest ich dużo. Tropów widziałam sporo. 2 wilki widziałam niedawno koło Komańczy. tego samego dnia w Zubeńsku trop do lasu. A tu się okazuje, że w Bieszczadach mamy 20-30 wilków.


Odpowiedz z cytatem