Z drugą częścią wypowiedzi zgadzam się, choć nie do końca. A pierwsza? Myślisz, że szlaki to taki azyl, że (w przesadzie) jak nawet jakiś zwierz Cię goni to wystarczy wskoczyć na najbliższy szlak i jesteś uratowany??? Myślisz, że zwierzęta nie przekraczają/przemieszczają się czasami szlakami? Jeśli tak to jakie szlaki omijają - takie po których codziennie chodzą ludzie (możliwe) - a może również takie po których przejdzie człowiek raz na tydzień, miesiąc?
A czym się różni szlak od drogi leśnej - zwierz patrzy czy kolorkami drzewa wybabrane?
Nie spodobał mi się Twoje przeinaczanie wypowiedzi innych, a ze szlakiem podłożyłeś się przy okazji.
Tylko chciałem zwrócić uwagę, nie jest to zachętą do żadnych pyskówek. W końcu święta idą, obojętnie czy ktoś obchodzi czy nie![]()



Odpowiedz z cytatem