To są Twoje słowa (wyboldowanie owszem, moje), z odrobiną wysiłku nie udało mi się wydedukować, że pisząc "szlaki" miałeś na myśli ludzkie autostrady. Może idiotą jestem? ->
Jako przykład ja mogę podać to: http://www.rymanow.krosno.lasy.gov.p...ymanow-zdroj-1Tak więc odrzucając wszelkiego typu idiotyczne uwagi
Też powiesz, że był tam, gdzie nie powinien?
Wow - widzę lekarskie zacięcie. A może tak trzeba nazwać osobnika na warszawskich blachach pod domkiem w Wołowcu, który przyjeżdżając do daczy puszcza luzem psa. I co z tego, że on może i niegroźny dla ludzi. Po zobaczeniu mojego psa nie był już taki miły. To było tuż przy szlaku.
Nie masz zielonego pojęcia, ile razy zwierz zszedł Ci z drogi a ile razy nie było go w ogóle w okolicy. Jedyne co wiesz to to, ile razy nie miałeś żadnej z nim styczności.
Nie feruj tak wyroków...Za mocno jedziesz...Zamieszczone przez Biały



Odpowiedz z cytatem