No cóż, pamiętam że gdzieś na tym forum była już mowa o tym (dawno temu i w innym wątku oczywiście) że najniebezpieczniejszym zwierzęciem w Polsce jest... kozioł sarny właśnie. Bo raz, że jest zdolny do szarży na człowieka tak ni z gruchy, ni z pietruchy, a dwa - że się go lekceważy wskutek rozmiarów i opinii miłego i łagodnego zwierzątka... Ten akurat zanim zastosował argumenty siłowe wyraźnie dawał do zrozumienia, żeby człowiek sobie poszedł - dziwię się, że leśnik się nie zorientował...


Odpowiedz z cytatem