Niby jak, skoro od koryta się je odcina?Mam na myśli antymisiowe kosze na śmieci.
Za serwisem WWF:
Turyści wybierający się w Bieszczady, Beskid Niski oraz Beskid Żywiecki mogą już korzystać z koszy na śmieci zabezpieczonych przed wizytami niedźwiedzi – w sumie zostało ustawionych 50 takich pojemników. Wędrując po górskim szlaku pamiętajmy o tym, że znajdujemy się w krainie niedźwiedzia, dla którego najlepszym źródłem pokarmu jest sama natura. Resztki naszego jedzenia lub opakowanie po przekąsce mogą zachęcić niedźwiedzie do poszukiwania pożywienia w koszach na śmieci. Jeśli zwierzęta zaczną kojarzyć zapach człowieka z pokarmem, mogą stać się tzw. osobnikami zdemoralizowanymi i domagać się od turystów jedzenia.
Aby zapobiegać takim sytuacjom WWF Polska we współpracy z Lasami Państwowymi oraz Bieszczadzkim, Magurskim i Babiogórskim Parkiem Narodowym rozstawił 50 koszy na śmieci zabezpieczonych przed wizytami niedźwiedzi – mówi Natalia Kryt z WWF Polska. - Każdy zainstalowany przez nas pojemnik zbudowany jest z grubej blachy stalowej i przykrywa go klapa z zasuwą, którą może otworzyć tylko człowiek nawet jeśli niedźwiedziowi uda się go przewrócić. Pojemniki stoją w miejscach często odwiedzanych przez turystów, takich jak wiaty, pola biwakowe, punkty informacyjne, leśne parkingi oraz schroniska górskie. Kosze stoją już w Bieszczadzkim i Magurskim Parku Narodowym, a dziś 5 sztuk zostanie postawionych na terenie Babiogórskiego Parku Narodowego.
Tu pełna informacja o akcji, a tu fotka takiego ustrojstwa stojącego przy drodze do Łopienki. A tu ta sama fotka, ale większa.



Mam na myśli antymisiowe kosze na śmieci.
Odpowiedz z cytatem