'a może to były dzikie psy?", wtedy schodzimy na temat takich krzyżówek, więc skoro tyle osób mi o tym mówi, zatem przyjmuję to za pewnik, spotkałam się też w książkach, że takie zjawisko jest normalne. "
'
Hej.Zgadzam się. Wilk jest obecnie dosyć "powrzechny". Mieszkam w Borach Dolnośląskich i wilki widuję od kilku lat, dwa, trzy, cztery razy w roku. Są płochliwe. Tropy ich widzę jeszcze częściej. W ubiegłym roku w dzień, czterdzieści metrow od mojego domu widziadziałem dwa razy coś jakby wilka razem ze średnim psem. Na początku myślałem, że to dwa wałęsające się psy, ale ten wilkowaty nie dawał mi spokoju. Okazało się, że kilku myśliwych widziało również wilka z psem, a nawet twierdzili, że to była suka. U nas praktycznie wilki chodzą w pojedynkę, czasami trzy, cztery w okresie zimowym. Chyba ze względu na to, że baza żerowa jest dla nich doskonała, a zimy nie takie ciężkie. Pozdrawiam.


Odpowiedz z cytatem