Tym razem zgodzę się z Dorotą - i co do Terki i co do Folusza. :) A i w Bieszczadach jest kilka miejsc, gdzie pstrąg smakuje mi bardziej. A Folusz ma dodatkowe atrakcje - np uroczych kelnerów w pięknych biało-czarno-czerwonych strojach:
Tym razem zgodzę się z Dorotą - i co do Terki i co do Folusza. :) A i w Bieszczadach jest kilka miejsc, gdzie pstrąg smakuje mi bardziej. A Folusz ma dodatkowe atrakcje - np uroczych kelnerów w pięknych biało-czarno-czerwonych strojach:
Aktualnie 10 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 10 gości)