A takich, którzy szukają sensacji w postaci spotkania "miśka" jest sporo. Wczoraj na szlaku na Przełęcz Bukowską w błocie widzieliśmy tropy niedźwiedzia. Szybko poszliśmy dalej. Ale spotkani wyżej młodzi wędrowcy na pozdrowienie odpowiadali zapytaniem: A spotkaliście misia? Jest chyba tak jak napisał Mercun "Ostatnio jest coraz więcej takich, którzy nie uwierzą, że ogień jest gorący póki nie wetkną weń łapy." A tymczasem można zobaczyć czarnego bociana czy salamandrę...


Odpowiedz z cytatem