Nie mam pretensji o to, że mój wpis przechodzi bez echa. Kto to tak naprawdę może wiedzieć ile wilków jest w kraju? Zapytałem bo tu i tam człowiek się spotyka z myśliwymi, ma ich wśród znajomych i czasem uda się zasięgnąć ich opinii. Największe zaufanie mam do jednego z nich, akurat tego który ma najlepszy przegląd sytuacji. To nie są oczywiście jakieś dane oficjalne a jedynie szacunki oparte na wymianie poglądów z kolegami z różnych stron kraju. W Polsce jest około 2500 kół łowieckich i we wszystkich coś wiedzą o wilkach. Ktoś kto nie zna środowiska myśliwych nawet nie przypuszcza jak dużo wiedzą. Oficjalnie podaje się liczbę 140 wilków rocznie, które zostały (powiedzmy) zastrzelone pomyłkowo. Zero to nic więc 140 czy o jedno zero więcej, jaka to różnica. Nie podaje już nawet opinii, że ta cyfra jest znacznie zaniżona. To tyle.