Hej :)
Wstrzeliłeś się Friber w pkt z tym tematem :D Który z przyrodników choć przez jakiś czas nie interesował się geologią? Ja też kiedyś zdzierałem trampki przemierzając głównie Sudety w poszukiwaniu ametystów, morionu, cytrynów itp cudów. A łupek z ziarnami pirytu czy podobnego minerału też kiedyś znalazłem i długi czas myśłałem, że to prawdziwe złoto :D Bo leżał kawałek tej skały w Kotlinie Kłodzkiej, nieopodal osławionych Gór Złotych, a ja wtedy o geologii miałem niemal zerowe pojęcie. Dopiero na studiach dowiedziałem się o prawdziwej wartości tego znaleziska, a przedtem o mało co nie wywołałem gorączki złota - przynajmniej w skali podwórka, bo uchodziłem wówczas za miejscowego eksperta w sprawie skarbów ziemi :P
Jednak nie dane mi było poznać dokładniej mineralogii fliszu karpackiego i tutaj chciałem się podpytać o literaturę na ten temat. Jestem 'noga' w tym zakresie, a temat ciekawy :)