No ja pisałem właśnie z myślą: jeśli w założeniu dopuści się trasę po ciemnemu.Zamieszczone przez irekr
Zasada tam jest prosta - trzymać się grzebietu, nawet jeśli za Rożkami nie spadną z grzbietu właściwym szlakiem to i tak spadna do Majdanu - czyli są w domu. Choć owszm pamiętam że scieżka momentami odbiega od grzbietu (chyba na Worwosce).


Odpowiedz z cytatem