Nie wiem jak Patryja, ale o ile ze szlakiem granicznym wezmę to na spokonie latem, to w dolinie Sanu będzie mnie sporo. Stwierdziłem że skoro owlekając szlak graniczny mam jeden dzień do przodu, przeznaczę go na zażywanie ciszy i spokoju. O ile oczywiście moje owieczki nie będą beczeć za miastem :) A Ty Zillo masz plany na weekend?Zamieszczone przez zillo



Odpowiedz z cytatem
Zakładki